Bogota na weekend czyli Kolumbijski City Break z Soleno
skip to Main Content
Kolumbia Bogota City Break Soleno

Bogota na weekend czyli City Break z Soleno

Będąc na wakacjach w Pananie, bardzo blisko Panama City, na mapie satelitarnej wypatrzyliśmy lotnisko, dosłownie 3 kilometry od naszego hotelu. Co to za lotnisko? Przecież lotnisko Tocumen w Panama City jest w innym miejscu. Okazało się, że to lotnisko na terenie byłej amerykańskiej bazy wojskowej. Ale to nie koniec historii z tym lotniskiem, to dopiero początek.

Okazało się, że z lotniska operuje tania linia lotnicza Wingo. Szybkie spojrzenie na rozkład lotów i już wiemy wszystko, Kolumbia – Bogota, to będzie nasz cel.

Są takie nazwy miast, które wywołują u nas ekscytację, Bogota zawsze była na liście turystycznych marzeń. Kto oglądał Narcos i inne filmy o Kolumbii ten ma wyrobione zdanie o tym kraju, wie co to jest koka i Medelin. Ale czy dzisiejsza Kolumbia jest taka sama jak z lat  90-tych? Absolutnie nie, nasz przewodnik, który jeździł i chodził z nami cały dzień dużo opowiadał o Kolumbii (a my oczywiście zadawaliśmy masę pytań). Powoli jawił się obraz Kolumbii z roku 2019. W kraju już nie ma wielkich karteli, działa wiele mniejszych „grup producenckich”, a z racji rozdrobnienia nie ma już możliwości by ktokolwiek przypuścił szturm na budynek Sądu Najwyższego co miało miejsce za czasów Pablo Escobara.

Miasto ma ciekawe położenie, znajduje się na wysokości 2640 m npm i otoczone jest górami. Ma 8 mln mieszkańców i są tu podobno największe korki na świecie. Jak sobie z tym radzi miasto, które uważamy za niezbyt nowoczesne? Stawiają na rowery, wszędzie są trasy rowerowe a ruch na nich jest bardzo duży. Brzmi znajomo? Czy najlepsze do życia państwa na świecie nie robią identycznie? Właśnie. Jeszcze jedna ciekawostka pokazująca Kolumbię i sposób myślenia, jest to jeden z największych producentów węgla na świecie ale nie chcą go spalać i truć środowiska więc prawie całość jest eksportowana. Taka sobie zacofana Kolumbia czerpiąca dużo energii z rzek.

Miasto jest ogromne, podzielone jest na dzielnice, które mają przyporządkowane numery, im wyższy numer tym większe podatki się płaci i tym droższe nieruchomości.  Taka sprawiedliwość społeczna rozwiązana w bardzo prosty sposób. Nasz przewodnik wspomniał jeszcze o jednym sprawiedliwym rozwiązaniu, szkolnictwo wyższe. Uczelnie wyższe są państwowe i prywatne. Państwowe są na wysokim poziomie nauczania a te prywatne na dość niskim. Jedynym kryterium dostania się na uczelnie państwową są wyniki w nauce, koniec i kropka. Zasobność portfela nie pomoże, tym samym młodzi ludzie mają równy start. Taka sobie zacofana Kolumbia.

Jeśli Kolumbia to kawa

Marcin to kawowy freak, na myśl o Kolumbii obliczał ile kawy zmieści do bagażu podręcznego. Kolumbia w końcu ma najlepszą kawę na świecie. Rzeczywiście kawa jest bardzo ważna dla kraju, pije się jej tutaj bardzo dużo. Jak smakuje? Wyśmienicie, nie było miejsca gdzie podana kawa nie była by wyborna, nie dobra ale wyborna właśnie. Bez znaczenia czy to elegancka restauracja czy bar na lotnisku. Dla kawoszy Kolumbia to raj. Oczywiście musieliśmy odwiedzić palarnię kawy, zobaczyć jak się zajmują surowymi ziarnami, jak je sortują wg wielkości, w końcu jak przebiega proces wypalania i pakowania. Nasz przewodnik zabrał nas do nalej, rodzinnej manufaktury, która nie jest odwiedzana na codzień przez turystów, do tego przy palarni była kameralna kawiarenka, po prostu raj.

Po przyjeździe do hotelu zostawiliśmy bagaże i poszliśmy na spacer, cały czas idąc jedną, główną ulicą. Po 16 km trzeba było myśleć o zawróceniu. Takie są uroki miast liczących 8 mln mieszkańców.

Co zobaczyć

Targ 

W Kolumbii jest klimat sprzyjający rolnictwu, rośnie tu niezliczona ilość owoców. Czytaliśmy wcześniej o targu owocowo-warzywnym i było to miejsce, które chcieliśmy zobaczyć. Przewodnik zabrał nas tam i oprowadzał po stoiskach. Na dziesiątkach stoisk mogliśmy próbować owoce, oczywiście wielu z nich nigdy wcześniej nie widzieliśmy. Polecamy odwiedzić to fantastyczne miejsce, ilość świeżych produktów i feria kolorów jest niesamowita.

Monserat

To góra o wysokości 3152 m npm na szczycie której zbudowano klasztor. Stąd rozpościera się najlepszy widok na miasto. Dostaniecie się tam bardzo tromo jadącą kolejką szynową. Ale spokojnie, wszystko zaprojektowali i wybudowali Szwajcarzy, nasz przewodnik cały czas to podkreślał sugerując, że dobrze, że to nie kolumbijska myśl techniczna.

Odwiedź z nami Kolumbię już dzisiaj!




Murale, Muzea, Kuchnia

Muzeum Złota

Naprawdę warto zwiedzić to muzeum, jest to największy na świecie zbiór wyrobów ze złota. Kojarzycie nazwę El Dorado? Tajemnicze jezioro gdzie rdzenni mieszkańcy Kolumbii zatapiali złoto składając tym samym ofiarę swoim bogom. Złoto było dla nich bez wartości. Skarbu nigdy nie odnaleziono ale na szczęście i tak w muzeum jest ponad 30 tys złotych przedmiotów.

Kuchnia

Kuchnia kolumbijska nie jest zbyt wyszukana. W słynnej restauracji Puerta De La Catedral zjedliśmy tradycyjny posiłek: ryż, czerwona fasolka, kaszanka, jajko i połowa wielkiego awokado. Olbrzymi posiłek stworzony dla ciężko pracujących na roli ludzi.

Atrakcją dla turystów może być herbata z liści koki, smak kiepski a działania żadnego nie zauważyliśmy 🙂 Polecamy chyba tylko w celu zaliczenia tej ciekawostki.

Przed wyjazdem

Zapoznajcie się z informacjami konsularnymi tutaj.

Murale

To coś co na pewno wyróżnia miasto. Murale są wszędzie, są wielkie, są piękne, są fantastyczne. Gustavo Petro, ówczesny burmistrz Bogoty, zalegalizował graffiti, ta decyzja wyzwoliła olbrzymią energię artystów a sztuka uliczna stała się symbolem Bogoty.

Podsumowując, jeżeli będziecie mieli okazję być w Bogocie to polecamy miasto z całego serca. Jest niesamowite, duże, tętniące życiem, pełne zapachu kawy i niezwykłej sztuki ulicznej. Ludzie są mili a nawet po zmroku nie czujemy się niebezpiecznie. Noclegi są tanie, bardzo dobry hotel to koszt 200-300 zł za 2 osoby za noc. Dla przykładu Four Seasons w Bogocie kosztuje 1600 zł/noc co jest bardzo okazyjną ceną, oczywiście jeżeli ktoś szuka luksusu z najwyższej półki.

Ciekawostka.

Kolumbia jest jednym z największych producentów kawy na świecie ale najlepszej jakości ziarna są tylko na eksport, Kolumbijczycy muszą zadowolić się tym co nie nadaje się do sprzedaży na cały świat.

Kolumbia Bogota City Break Soleno
Bogota
Bogota
Bogota
Bogota
Bogota
Bogota
Bogota
Soleno Travel Logotyp png

32 212 83 38

Pszczyna

12 272 33 73

Myślenice

18 267 06 05

Rabka-Zdrój

Nasi konsultanci czekają na Twój kontakt




Informujemy, że: Administratorem Twoich danych osobowych jest Biuro Podróży Soleno. z siedzibą w Rabce-Zdrój przy ulicy Orkana 31. Będziemy je przetwarzać tylko w celach, na które wyraziłeś zgodę (zaznaczając odpowiedni checkbox), czyli na podstawie Art. 6 ust. 1 lit. a ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. Twoje dane osobowe przechowywane będą do momentu odwołania zgody. Pamiętaj, że zawsze możesz odwołać daną nam zgodę - tą samą drogą jaką ją wyraziłeś, jednakże jej odwołanie nie wpłynie na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonaliśmy na podstawie tej zgody przed jej cofnięciem. Dodatkowo masz prawo do dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do wniesienia sprzeciwu wobec tego przetwarzania, oraz prawo do przenoszenia danych Masz również prawo wniesienia skargi do organu` nadzorczego. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednakże niepodanie tych danych może skutkować niemożliwością kontaktu z naszej strony, ponieważ możemy nie wiedzieć kto prosi nas o kontakt.

Back To Top